Kołodziej: Czuję się coraz lepiej


Odwiedź nasze social media:

Na taki mecz w wykonaniu Janusza Kołodzieja kibice długo czekali. W Zielonej Górze zdobył 9 punktów i bonus dwukrotnie pokonując szybkiego Leona Madsena. Sam zawodnik podkreśla, że największą radość sprawiła mu wygrana zespołu.

Janusz Kołodziej ciągle zmaga się z kontuzją nogi, ale wydaje się, że najgorsze już za nim. W Zielonej Górze szybko wychodził spod taśmy i nie unikał bezpośredniej walki na torze. Unia pokonała Falubaz 52:38. – Przede wszystkim była prędkość, był speed, były przede wszystkim dobre starty. Czuję się coraz lepiej i właśnie to też chyba widać na torze i może być widać po mnie – powiedział uśmiechnięty Janusz Kołodziej w rozmowie z mediami klubowymi. – Cieszę się przede wszystkim, że wygraliśmy te zawody, bo jak mielibyśmy je przegrać, ja miałbym komplet punktów, to zdecydowanie wolałbym mieć Audi czy tam Olimpiadę, ale żebyśmy wygrali te zawody. Dzisiaj udało się, że tak powiem, jedno i drugie, mogę być w miarę zadowolony z tego spotkania – dodał.

W niedzielnym meczu Janusz Kołodziej aż czterokrotnie rywalizował na torze z Leonem Madsenem. – Po drugim biegu z Leonem Madsenem pokazałem palec, chodziło o to, że jest 1-1. Później było 2-1 dla mnie, no ale skończyło się 2-2 remis, więc z Leonem gadaliśmy, że lubimy rywalizować razem i czekamy na kolejne swoje wyścigi. Oczywiście fair play, każdy wie, że nikt tutaj nic nie odwali chamskiego, a czasami nawet było nawet bliżej – powiedział Janusz Kołodziej.

Następny mecz ligowy Fogo Unia rozegra na Stadionie im. Alfreda Smoczyka. 12 czerwca do Leszna przyjedzie zespół z Torunia.

Zdjęcie: Foto Kats