Nowe elektryczne autobusy zasiliły flotę MZK Leszno

Siedem nowych autobusów elektrycznych zasiliło flotę Miejskiego Zakładu Komunikacji w Lesznie. Pojazdy dostarczone przez firmę Solaris to jeden z największych zakupów taborowych ostatnich lat. Razem z autobusami miasto pozyskało także cztery stacje ładowania, które będą obsługiwać nowy tabor w zajezdni MZK.

Zakup obejmuje siedem niskopodłogowych autobusów elektrycznych oraz infrastrukturę do ich ładowania. Umowa z firmą Solaris Bus & Coach została podpisana w czerwcu 2025 roku, a wartość całego zamówienia wyniosła 21 137 550 zł. Projekt został dofinansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy – wsparcie obejmowało 90 proc. wartości netto autobusów oraz 50 proc. wartości netto ładowarek.

Podczas oficjalnego przekazania pojazdów prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki podkreślał, że dla miasta i MZK to ważny moment. Przypomniał, że wartość dofinansowania wynosi ponad 15,5 mln zł.

Myślę, że to jest ogromny powód do dumy i zadowolenia. Wielka sprawa dla Miejskiego Zakładu Komunikacji – mówił prezydent Grzegorz Rusiecki. – Łączna wartość to 21 milionów, siedem autobusów, cztery stacje ładowania. Myślę, że przede wszystkim mieszkańcy Leszna i regionu odczują zmianę i dużo lepszy komfort komunikowania się.

Nowe autobusy mają być wykorzystywane w codziennej komunikacji miejskiej. Są niskopodłogowe i dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. To istotne nie tylko z punktu widzenia ekologii, ale także dostępności transportu publicznego dla seniorów, rodziców z wózkami czy pasażerów mających trudności z poruszaniem się. Wcześniej, podczas wizyty przedstawicieli Leszna w fabryce Solarisa w Bolechowie, informowano, że pojazdy dla MZK były już na etapie procedur wykonawczych, a ich dostawa planowana była na połowę 2026 roku.

Były dyrektor MZK Jacek Domagała zwracał uwagę na wyposażenie nowych autobusów. Jak mówił, przy wyborze rozwiązań nie chodziło wyłącznie o sam zakup pojazdów, ale o jakość i komfort użytkowania.

To są autobusy marki premium. Tu jest wszystko, co najlepsze: napęd centralny, baterie, monitoring. Wszystko to naprawdę jest z najwyższej półki – podkreślał Jacek Domagała. Wspominał również, że osobno dobierano m.in. tkaniny i fotele, tak aby zapewnić wygodę pasażerom, bezpieczeństwo kierowcom i odpowiednie warunki pracy mechanikom.

Dla Solarisa przekazanie pojazdów do Leszna miało również symboliczny wymiar. Przedstawiciel firmy przypominał, że producent wraca do miasta z nowymi autobusami po 16 latach.

Wracamy do Leszna z nowymi autobusami po 16 latach – mówił przedstawiciel Solarisa. Wspominał też wcześniejszy kontrakt dla Leszna jako jeden z ważnych momentów w swojej pracy zawodowej. Podczas uroczystości przekazał dyrektorowi MZK charakterystyczny symbol firmy – zielonego jamnika. Jak tłumaczył, jamnik nawiązuje do długich, niskopodłogowych autobusów, a zielony kolor do ekologii.

Uroczystość miała także tradycyjny element poświęcenia nowych pojazdów. Ksiądz, zwracając się do kierowców, pracowników MZK i pasażerów, mówił o bezpieczeństwie oraz odpowiedzialności osób prowadzących autobusy.

Prośmy, aby Pan Bóg Wszechmogący miał w opiece tych wszystkich, którzy kierują tymi autobusami, którzy z nich korzystają, żeby one służyły całej naszej społeczności – mówił duchowny. Życzył też kierowcom „cierpliwości i rozsądku”, a pasażerom bezpiecznych podróży.

Nowe elektryki to kolejny etap zmian w MZK Leszno, które w tym roku obchodzi 50-lecie działalności. Jeszcze w marcu, podczas jubileuszu zakładu, mieszkańcy mogli zobaczyć m.in. demonstracyjnego Solarisa Urbino 12 electric. Teraz pojazdy elektryczne nie są już tylko pokazową ciekawostką, ale stają się częścią codziennego taboru miejskiej komunikacji.

W praktyce najważniejszy test nowych autobusów dopiero przed nimi. O tym, jak sprawdzą się na leszczyńskich ulicach, zdecydują codzienna eksploatacja, punktualność, zasięg, organizacja ładowania oraz komfort pasażerów.

Czytaj także: