Cook: Dobrze wspominam Zieloną Górę


Odwiedź nasze social media:

Leszczyńscy żużlowcy zmierzą się w najbliższą niedzielę z Falubazem na wyjeździe. Dla gości będzie to bardzo ważne spotkanie w kontekście rywalizacji o play-offy. Dobrej myśli jest Ben Cook, który ciepło wspomina mecz na tym torze z 2024 roku.

W ostatniej kolejce ligowej Byki stoczyły pasjonujący bój na Stadionie im. Alfreda Smoczyka z Orlen Oil Motorem Lublin. Ostatecznie gospodarze wygrali 46:44. Spory udział w tym sukcesie miał Ben Cook, który wywalczył 11 punktów. Australijczyk zdaje sobie jednak sprawę, że droga do fazy play-off jest jeszcze długa. – Tamto zwycięstwo na pewno pomoże, ale przed nami jeszcze sporo meczów. To oczywiście świetne zwycięstwo, przeciwko silnemu przeciwnikowi, ale droga jeszcze długa – mówi Ben Cook. – Ważne dla nas będzie wygranie wszystkich meczów u siebie, a następnie trzeba zrobić co w naszej mocy, aby jak najlepiej zaprezentować się na wyjazdach i spróbować powalczyć o jakieś bonusy – dodał.

Ben Cook miał już okazję ścigać się w Zielonej Górze. Dwa lata temu wywalczył tam w spotkaniu ligowym 13 punktów w sześciu wyścigach. – Dobrze wspominam ten wyjazd. Podobało mi się tamtym torze. Mam nadzieję, że znów przywiozę stamtąd więcej dobrych wspomnień – powiedział Ben Cook.

Zdjęcie: Foto Kats