„Super okazja” okazała się pułapką
Miał być szybki zakup w świetnej cenie, skończyło się stratą gotówki i nerwami. Wschowska policja opisuje przypadek mieszkańca gminy Sława, który chciał kupić piłę przez portal społecznościowy. Zamiast sprzętu dostał fałszywy link do aukcji, serię mylących SMS-ów i skończyło się podwójną stratą po płatnościach BLIK.
Mężczyzna skontaktował się ze „sprzedającym” przez komunikator i poprosił o przesyłkę za pobraniem. W odpowiedzi dostał link do strony do złudzenia przypominającej znaną platformę sprzedażową. Po wejściu w „aukcję” dokonał płatności kodem BLIK. Po chwili przyszła informacja SMS, że transakcja się nie udała, a środki wrócą w ciągu trzech dni. Kupujący spróbował ponownie – efekt był identyczny. Przy trzeciej próbie podał jeszcze dane karty, ale i wtedy dostał komunikat o nieudanej płatności.
Po kilku dniach wyszło na jaw, że sprzedający nie otrzymał żadnych pieniędzy, a prawdziwa platforma potwierdziła, że link był fałszywy. Co gorsza, ktoś próbował wykonywać płatności kartą poszkodowanego – tu pomogła szybka reakcja i zablokowanie operacji. Straty, których nie udało się odzyskać, dotyczyły dwóch płatności BLIK – czyli dwukrotnej wartości urządzenia.
– „Oszuści w swojej działalności są coraz bardziej profesjonalni i potrafią stworzyć łudząco podobną stronę do aukcji ze znanej platformy sprzedażowej” – ostrzega asp. Marek Cieślakowski z KPP we Wschowie. – „Uważajmy przy dokonywaniu zakupów w sieci oraz na ‘super okazje’, które zazwyczaj kończą się stratami finansowymi” – dodaje.
Policja przypomina, by nie klikać w podejrzane linki przesyłane w komunikatorach, weryfikować adres strony (URL) i nie wykonywać kolejnych płatności „bo poprzednia nie przeszła”, jeśli transakcja wygląda nietypowo.
Źródło: KPP Wschowa
Czytaj także:
