Perełki od Adamsa i Balińskiego
O takim pokoju marzy niejeden kibic sportu żużlowego. Nasz czytelnik, Paweł Kubiak zgromadził imponującą kolekcję żużlowych akcesoriów. Oglądając kombinezony i plastrony należące w przeszłości do takich zawodników jak Leigh Adams czy Damian Baliński zaliczamy sentymentalną podróż do czasów, kiedy każdy żużlowiec mógł wyglądać tak jak zechce.
Odwiedź nasze social media:
Kolekcjonerska pasja Pawła Kubiaka narodziła się od zbierania programów z zawodów żużlowych. Później przyszła kolej na szale Unii Leszno oraz plastrony. – Eksponaty zdobywam bezpośrednio od żużlowców, albo od ich mechaników. Niektóre pochodzą z licytacji, inne od kolekcjonerów – mówi Paweł Kubiak. – Samych szalików mam ponad 220 – dodaje.
Wspólnie podziwiamy plastrony z końca XX i początku XXI wieku. – Nie wszystkie zmiany w żużlu oceniam pozytywnie – mówi Paweł Kubiak. – Teraz kevlary są ujednolicone. Dawniej każdy zawodnik mógł wyglądać inaczej. Miało to swój niezaprzeczalny urok. Do dziś wspominamy przecież charakterystyczne kombinezony, z których znani byli popularni żużlowcy. Dziś to wszystko zlewa się w jedną całość.
W kolekcji Pawła Kubiaka znajduje się wiele perełek. Jedną z nich jest z pewnością czerwony kombinezon Leigh Adamsa z 1996 roku. Obok niego zobaczyć można kevlary Łukasza Jankowskiego, Jarosława Hampela, Mikkela Michelsena, Damiana Balińskiego, Nickiego Pedersena, Dominika Kubery, Kennetha Bjerre czy Janusza Kołodzieja. Niewątpliwą ciekawostką jest plastron Unii Leszno, na którym byk zaprezentowany jest na czerwonym tle.
Paweł Kubiak kocha żużel całym sercem. Kiedy rozmawiamy bije od niego pasja i zaangażowanie. Imponująca i ciągle powiększająca się kolekcja żużlowych akcesoriów jest tego najlepszym dowodem.











