208 km/h na śliskiej drodze. Policja podsumowuje świąteczny weekend na drogach regionu
Choć tegoroczne święta upłynęły pod znakiem marznących opadów deszczu i mżawki, a jezdnie były miejscami bardzo śliskie, na drogach w naszym regionie nie doszło do żadnej tragedii. Policyjne statystyki pokazują jednak, że wciąż nie brakuje kierowców, którzy ignorują warunki pogodowe i przepisy.
Świąteczny weekend na drogach podsumowała Komenda Miejska Policji w Lesznie. Funkcjonariusze ruchu drogowego przez kilka dni prowadzili wzmożone kontrole, zwracając szczególną uwagę na prędkość, stan techniczny pojazdów oraz trzeźwość kierujących. Efekt? 60 kierowców zostało przyłapanych na przekroczeniu dozwolonej prędkości, a blisko 150 osób dopuściło się innych wykroczeń drogowych – m.in. związanych z pasami bezpieczeństwa, manewrami czy nieprawidłowym oświetleniem pojazdów.
Na szczególną uwagę zasługuje przypadek z drogi w rejonie Goliny Wielkiej. Policyjny wideorejestrator zarejestrował tam kierującego skodą, 29-letniego mieszkańca powiatu międzychodzkiego, który pędził z prędkością 208 km/h, przekraczając dopuszczalny limit aż o 88 km/h. Mężczyzna został surowo ukarany – otrzymał mandat w wysokości 2500 zł oraz 15 punktów karnych. To przykład skrajnej nieodpowiedzialności, zwłaszcza przy oblodzonej nawierzchni.
Policjanci zwracali też uwagę na stan techniczny kontrolowanych pojazdów. Zatrzymano 27 dowodów rejestracyjnych, głównie z powodu złego stanu technicznego aut – m.in. usterek mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo jazdy. W trakcie świątecznego weekendu mundurowi pracowali na miejscu 17 zdarzeń drogowych, w tym kolizji i niegroźnych stłuczek wynikających często z pośpiechu i niedostosowania prędkości do warunków na drodze.
Pocieszający jest natomiast fakt, że – jak informuje policja – wszyscy skontrolowani kierowcy byli trzeźwi. To pokazuje, że rośnie świadomość wśród kierujących, że za kierownicę nie wsiada się po alkoholu, nawet „tylko po jednym” przy świątecznym stole.
Policja zapowiada dalsze wzmożone kontrole i przypomina, że przy oblodzonych jezdniach nawet niewielkie przekroczenie prędkości może skończyć się utratą panowania nad pojazdem. Święta minęły, ale na drogach wciąż obowiązuje ta sama zasada: ostrożność i rozsądek są ważniejsze niż pośpiech.
