106 lat temu Leszno wróciło do Polski
Z udziałem przedstawicieli władz państwowych, wojskowych, samorządowych oraz licznie zgromadzonych mieszkańców, na leszczyńskim rynku odbyły się uroczyste obchody 106. rocznicy powrotu Leszna do Macierzy. Wydarzenie miało podniosły, patriotyczny charakter.
Uroczystości rozpoczęły się od złożenia meldunku dowódcy 4. Pułku Przeciwlotniczego, płk. Tomaszowi Kocikowskiemu. Po podniesieniu flagi państwowej, zebrani odśpiewali hymn państwowy. Następnie głos zabrał prezydent miasta Leszna, Grzegorz Rusiecki, który w swoim przemówieniu przypomniał znaczenie wydarzeń z 17 stycznia 1920 roku.
– „17 stycznia 1920 roku Leszno powraca do Polski. Miasto staje się na nowo częścią wolnej ojczyzny. Ale przychodzi czas, w którym tę wolność trzeba wypełnić treścią” – mówił prezydent Rusiecki
Prezydent Rusiecki przypomniał o tych, którzy zaraz po odzyskaniu niepodległości budowali miasto i wspólnotę. Wymienił nazwiska lokalnych bohaterów: Bronisław Świderskiego, braci Góreckich, Adama Ruszczyńskiego – ludzi, którzy „dali tej wolności kształt, sens i przyszłość”.
Nawiązał również do słów Jana Pawła II, wypowiedzianych w 1987 roku na Westerplatte, gdzie papież mówił: „Każdy ma swoje Westerplatte”.
– „Każdy ma jakiś cel, jakieś zadanie do wykonania. Podobnie jak wtedy, 106 lat temu, my dzisiaj również musimy treścią wypełniać naszą wolność. – mówił.
Po przemówieniu prezydenta nastąpił apel poległych. Wspomniano bohaterów lokalnych i ogólnonarodowych: uczestników powstań, żołnierzy II wojny światowej, ofiary powojennego podziemia.
Ceremonię uświetniła salwa honorowa w wykonaniu Wojskowej Asysty Honorowej I Leszczyńskiego Dywizjonu Przeciwlotniczego, a także uroczysta defilada wojskowa, która zamknęła oficjalną część obchodów.
Wśród gości znaleźli się m.in. minister Wiesław Szczepański, senator Wojciech Ziemniak, poseł Jan Dziedziczak, a także przedstawiciele władz województwa, powiatu, służb mundurowych oraz licznie przybyli mieszkańcy Leszna.
