„Jadłodzielnia” w Lesznie

„Jadłodzielnia” w Lesznie

Nowy rok, nowe pomysły, kolejne działania, mnóstwo refleksji. Także leszczynianki postanowiły zrobić coś dobrego dla innych. Po obejrzeniu w tv programu na temat foodsharingu – czyli dzielenia się żywnością , powzięły decyzję o stworzeniu w naszym mieście Jadłodzielni. – Aby Jadłodzielnia zaczęła funkcjonować potrzebujemy miejsca oraz lodówki. Jako wolontariuszki nie mamy funduszy, więc liczymy na ludzi dobrego serca, którzy pomogą nam stworzyć takie miejsce. Później potrzebni będą wolontariusze, którzy co najmniej 2 razy w ciągu dnia będą pilnować czy rzeczy pozostawione w lodówce są przydatne do spożycia, czy nie ma w nich rzeczy które nie powinny tam się znaleźć . Będą musieli również zadbać o czystość lodówki. Nie można w niej zostawiać alkoholu, surowego mięsa, produktów na bazie surowych jajek, oraz jedzenia,które jest przeterminowane, bądź jego przydatność do spożycia budzi wątpliwości. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co się tam znajdzie. Osoby decydujące się na skorzystanie z lodówki będą musiały określić na podstawie zapachu bądź wyglądu, czy dana potrawa nadaje się do spożycia – mówią organizatorki akcji. Z jadłodzielni będzie mógł skorzystać każdy, nie jest bowiem ona przeznaczona tylko dla osób w trudnej sytuacji życiowej. Każdy także może podzielić się posiłkiem. Inicjatorki cały czas szukają osób chętnych do pomocy oraz sponsorów – Jak już wspomniałam, działamy na zasadzie wolontariatu, nie pobieramy za to żadnych pieniędzy. Koszt z którym możemy mieć problem to opłata za prąd gdy lodówka będzie już działać i ewentualna opłata za miejsce gdzie lodówka będzie ustawiona. Jednak mam nadzieję, że uda nam się pozyskać sponsorów którzy podejmą się tego wyzwania.Idea foodsharing’u jest znana na całym świecie. W Niemczech działa już około 700 takich punktów. W Polsce dopiero...
O pechowości liczby trzynaście

O pechowości liczby trzynaście

Znowu mamy trzynastego w piątek. Dzień poniekąd pechowy i za taki jest uważany w wielu krajach. A wszystko za sprawą klątwy wypowiedzianej przez Jacqesa de Molay, ostatniego Wielkiego Mistrza Zakonu Templariuszy, o czym już pisałam. Dziś chciałabym rozwikłać zagadkę liczby 13. Dlaczego wielu ludzi uważa ją za pechową do tego stopnia, że w niektórych hotelach nie ma trzynastego piętra, lub pokoju nr 13? Strach przed liczbą trzynaście nosi nazwę z języka greckiego triskadefobia. Jak podają źródła pechowa trzynastka ma swoje korzenie w mitologii nordyckiej. Według podań na uczcie dwunastu bogów zjawił się niezaproszony Loki, który przekonał boga Hodura – ślepego boga ciemności, aby rzucił strzałą w kierunku Baldura – boga radości i piękna. Dobrze wycelowany grot zabił Baldura , a ziemia okryła się żałobą za sprawą trzynastego boga. Z bardziej nam znanej historii wiemy, że do Ostatniej Wieczerzy przy stole zasiadło trzynastu mężczyzn (Jezus i jego dwunastu uczniów). Trzynastym członkiem biesiady był Judasz, który zdradził swojego nauczyciela za 13 srebrników. Odtąd wierzono, że jeśli przy stole biesiaduje trzynaście osób, to jedną z nich dosięgnie w najbliższej przyszłości śmierć. Oczywiście można doszukiwać się w historii wielu faktów potwierdzających tezę o pechowości trzynastki, jak choćby zamach na Jana Pawła II – 13 maja 1981 roku. Ale czy na pewno trzynastka przynosi pecha? Numerologia wcale nie uważa tej liczby za nieszczęśliwą. Liczba 1 symbolizuje – energię, natomiast 3 – aktywność, a ich suma daje liczbę 4 – czyli stabilną podstawę do działania. I tu następuje mały haczyk – 13 jest narażona na niestabilność, gdy będzie wykorzystana przez złą energię. Wychodzi na to, że trzynastego dnia miesiąca powinniśmy zaopatrzyć się w pozytywną energię,...
Leszczyński „Sokół” za rondem dr. Mieczysława Opatrnego

Leszczyński „Sokół” za rondem dr. Mieczysława Opatrnego

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Lesznie postanowiło poprzeć inicjatywę nadania rondu u zbiegu ulic J. Kiepury, L. Zamenhofa i J. Dekana imienia dr. Mieczysława Jerzego Opatrnego, przedwojennego działacza „Sokoła”, kawalera Krzyża Walecznych, doktora prawa i burmistrza Leszna. Przedstawiciele Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lesznie postanowili wystąpić z apelem do Rady Miejskiej Leszna o poparcie inicjatywy nadania rondu u zbiegu ulic J. Kiepury, L. Zamenhofa i J. Dekana imienia dr. Mieczysława Opatrnego. Treść pisma do Rady Miejskiej Leszna: Pragniemy w tym miejscu wyrazić opinię, że współczesna historia powinna, m.in. poprzez odwołanie się do postaci wybitnych leszczyniaków, stanowić dla nas współczesnych, wskazówkę i inspirację do pracy na rzecz Miasta. Mamy nadzieję, że również Rada Miasta Leszna przyczyni się do propagowania wszystkich tych postaci i wydarzeń z naszego regionu, które wywarły największy i najbardziej wartościowy wpływ na życie mieszkańców Leszna. W naszej opinii, jednym z najwybitniejszych leszczyniaków okresu międzywojennego był dr Mieczysław Jerzy Opatrny – zasłużony działacz polski, żołnierz, kawaler Krzyża Walecznych, doktor prawa i burmistrz Leszna, który 21 października 1939 r. stracił życie w egzekucji przeprowadzonej przez Niemców w ramach Operacji Tannenberg. Wierzymy, że w Szanownej Radzie Miasta Leszna nie zabraknie głębokiej refleksji historycznej, która pozwoli uhonorować tego zasłużonego Polaka, a co za tym idzie, odwołać się do zasad gospodarności, obywatelskiej aktywności i pracowitości, które w przeszłości wielokrotnie przynosiły Miastu Lesznu sukces. Mamy nadzieję, że historia promowana przez Radę Miasta Leszna, stanie się źródłem inspiracji do pracy, zaangażowania obywatelskiego i głębokich uczuć patriotycznych współczesnego pokolenia mieszkańców Leszna. W związku z powyższym zwracamy się do Szanownej Rady z prośbą o nadanie rondu u zbiegu ulic J. Kiepury, J. Dekana i L. Zamenhofa imienia dr....
Tomasz Mrozek wygrał TOP 8 młodzików

Tomasz Mrozek wygrał TOP 8 młodzików

Zwycięstwem Tomasza Mrozka z Wametu Dąbcze zakończył się Wielkopolski Turniej TOP 8 w kategorii młodzików. W gronie juniorów piąte miejsce zajął jego brat – Krzysztof. Rozstawiony z numerem jeden Tomasz Mrozek doskonale radził sobie w stolicy Wielkopolski. Gracz Wametu Dąbcze wygrał wszystkie swoje spotkania, tracąc przy tym tylko jednego seta! Podczas weekendowych zawodów młodszy z braci Mrozków pokonał Franciszka Serafińskiego (Smecz Konin) 3:1, Ignacego Glurę (Warta Oborniki) 3:0, Dawida Gbiorczyka (Polonia Śmigiel) 3:0, Michała Mądrego (Piast Ostrzeszów) 3:0, Borysa Smelę (Warta Oborniki) 3:0 i Adama Yacobiego (Rataje Poznań) 3:0. Nieco słabiej wiodło się w Poznaniu Krzysztofowi Mrozkowi. Zawodnik 2-ligowego zespołu z gminy Rydzyna w grupie juniorów odniósł trzy zwycięstwa i doznał czterech porażek. W pokonanym polu pingpongista Wametu pozostawił Wojciecha Urbana (Smecz Konin), Wojciecha Hałasa (Łobzonka Wyrzysk) i Tomasza Magnuckiego (LKTS Luboń). Sposób na pokonanie czołowego juniora województwa znaleźli z kolei Patryk Pyśk (LKTS Luboń), Krzysztof Katafiasz (Stella Gniezno), Dawid Mikuła (Smecz Konin) i Dawid Balcerzak (Stella...
Leszno na starych pocztówkach

Leszno na starych pocztówkach

Miejska Biblioteka Publiczna im. S. Grochowiaka w Lesznie zaprasza na wystawę dawnych pocztówek i fotografii miasta pt. „O dniu ty jasny, tak sercu miły… 17 stycznia 1920”. Wystawa dostępna jest w Bibliotece Dworcowej, zlokalizowanej przy ulicy Dworcowej 1. wystawa czynna jest w godzinach pracy punktu bibliotecznego na dworcu PKP. Wstęp na wystawę jest...
Historyczna wygrana Wametu z Opalenicą

Historyczna wygrana Wametu z Opalenicą

Od zwycięstwa i porażki rozpoczęli starty w 2. lidze wielkopolsko-zachodniopomorskiej w grupie południowej w 2017 roku tenisiści stołowi Wamet Dąbcze. Zespół z gminy Rydzyna uległ w sobotę Polonii Śmigiel 3:7 oraz pokonał po raz pierwszy w historii MKTS Opalenica 6:4! Pierwszy sobotni mecz Wamet przegrał ze śmigielską Polonią 3:7. Najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był tradycyjnie już Andrei Labanau, który pokonał Wojciecha Waligórskiego i Andrzeja Juszczaka. Niesamowite emocje towarzyszyły drugiej potyczce. Wamet Dąbcze spotkanie z MKTS-em Opalenica rozpoczął od prowadzenia 3:1. Dwupunktową przewagę miejscowi utrzymali także po grach podwójnych. Gdy wszystko wskazywało na to, że gospodarze za kilkanaście chwil rozstrzygną losy meczu i będą prowadzili 6:2, dość niespodziewanie porażki na pierwszym stole z Mateuszem Krawczykiem doznał Andrei Labanau (Białorusin prowadził w setach już 2:0). O losach spotkania zdecydowała zatem ostatnia partia, w której Mieszko Przybył pokonał Karola Fliegera 3:2! Po pierwszej serii spotkań w 2017 roku w 2. lidze gracze Wamet Dąbcze mają na swoim koncie pięć punktów. Ekipa z gminy Rydzyna traci jedno “oczko” do Juniora Leszno oraz cztery punkty do MKTS-u Opalenica. Kolejne spotkania Wamet Dąbcze rozegra już 21. stycznia na wyjeździe z LKTS-em Luboń i Stellą Niechan Gniezno. Wamet Dąbcze – MKTS Opalenica 6:4 Andrei Labanau – Marek Podobiński 3:0 (11:5, 11:7, 11:7) Denis Bolewicz – Mateusz Krawczyk 2:3 (11:9, 12:10, 8:11, 7:11, 6:11) Andrei Labanau – Mateusz Krawczyk 2:3 (11:7, 11:6, 10:12, 9:11, 8:11) Denis Bolewicz – Marek Podobiński 2:3 (6:11, 11:9, 2:11, 11:3, 7:11) Mateusz Przybył – Karol Flieger 3:1 (7:11, 14:12, 11:6, 11:8) Mieszko Przybył – Artur Stopczyński 3:2 (11:6, 9:11, 11:3, 13:15, 16:14) Mateusz Przybył – Artur Stopczyński 3:0 (11:7, 11:5, 11:5) Mieszko Przybył...
Leszczyńska biblioteka w sieci

Leszczyńska biblioteka w sieci

Miejska Biblioteka Publiczna im. Stanisława Grochowiaka w Lesznie uzyskała dotację z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Kultura Cyfrowa” na zadanie: „Stworzenie cyfrowej Biblioteki leszczyńskiej wraz z digitalizacją zbiorów”. W leszczyńskiej bibliotece cyfrowej znajdować się będą zasoby pochodzące ze zbiorów MBP oraz partnerów projektu. Wszystkie zasoby dotyczyć będą informacji na temat historii, kultury oraz znaczenia ziemi leszczyńskiej. Dostęp do elektronicznych publikacji będzie miał każdy. Skany książek systematycznie publikowane będą na stronie internetowej. Oficjalne otwarcie pracowni digitalizacji nastąpi jutro, 10 stycznia o godz. 12.00 w siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej. Spotkanie odbędzie się z udziałem prezydenta Leszna Łukasza...