Piotr Kois odchodzi z klubu Radnych PiS!

Piotr Kois odchodzi z klubu Radnych PiS!

Jesień na leszczyńskiej scenie politycznej będzie gorąca. Radny Piotr Kois poinformował o odejściu z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej Leszna! Piotr Kois w przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu motywuje swoją decyzję tym, iż nie może wbrew własnemu sumieniu udzielać poparcia podejmowanym przez władze miasta działaniom, które w jego odczuciu służą realizacji celów politycznych, a nie dobru miasta. Radny Kois będzie pracował w radzie, jako radny niezrzeszony. Odejście radnego z klubu Prawa i Sprawiedliwości oznacza, że nieformalna koalicja w radzie pomiędzy klubami PL18, z którego wywodzi się prezydent Łukasz Borowiak oraz klubem PiS traci większość. Przypomnijmy, że PL18 w radzie posiada 5 radnych, a PiS po odejściu radnego Koisa, 6. Łącznie w radzie zasiadają 23 osoby. Poniżej prezentujemy treść oświadczenia radnego Piotra Koisa Oświadczenie Oświadczam, że z dniem 21. października 2016 roku rezygnuję z przynależności do Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości Rady Miasta Leszna i będę pełnił obowiązki Radnego jako osoba niezrzeszona, dla dobra lokalnej społeczności. Decyzja ta nie jest łatwa, ale jest wynikiem głębokich przemyśleń. Zdaję sobie sprawę, że jako Radny nie zrzeszony moja „siła przebicia” i możliwości realizacji planów oraz projektów jakie chciałbym zrealizować dla dobra mieszkańców miasta Leszna będzie ograniczona. Jednocześnie nie mogę, wbrew własnemu sumieniu, samym aktem przynależenia do klubu udzielać poparcia dla podejmowanych przez Władze miasta działań, które w moim odczuciu często są wynikiem realizacji celów politycznych, a mniej związanych z dobrem miasta i działaniem na rzecz lokalnej społeczności. Jako Radny klubu PiS nie posiadałem informacji na temat wysokości nagród jakie zostały przyznane pracownikom Urzędu Miasta. Uważam, że rzeczą niedopuszczalną jest, aby takie informacje były zatajane przed członkami Klubu, który posiada większość w składzie Rady i jest niepodważalnym zapleczem politycznym Prezydenta Miasta w Radzie,...
Zaginął Damian Florczyk

Zaginął Damian Florczyk

Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu prowadzi poszukiwania za zaginionym Damianem Florczykiem. Zaginiony w dniu 22 października 2016 roku około godziny 19:15 wyszedł z domu nie mówiąc rodzinie dokąd się udaje. Po jakimś czasie matka poszukiwanego znalazła u niego w pokoju dwa listy o treści sugerującej, że może targnąć się na swoje życie. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna został zawieziony przez kolegę na dworzec PKP w Jarocinie. Od tego czasu do chwili obecnej zaginiony nie nawiązał żadnego kontaktu z osobami najbliższymi, nie powrócił również do miejsca zamieszkania. Wszystkie osoby, które widziały poszukiwanego, znają jego aktualne miejsce pobytu lub mogą udzielić informacji na temat jego losów, prosimy o kontakt telefoniczny z Komendą Powiatową Policji w Gostyniu, pod numerami telefonów: KPP Gostyń tel. : 65 5758200, 575 8270 lub pod numer alarmowy 997. AKTUALIZACJA: Zaginiony odnalazł się na Podhalu.   Damian Florczyk ur. 07.05.1973 r. w Gostyniu zam. 63-810 Karolew 24/1 Rysopis: wzrost około 180 cm, waga 80 kg, szczupłej budowy ciała, włosy krótkie ciemne, twarz owalna, uszy przylegające. Znaki szczególne: brak Ubiór: W dniu zaginięcia ubrany był w ciemne spodnie (prawdopodobnie koloru czarnego), kurtkę z kapturem koloru czarnego , buty...
Horyzont Zdarzeń z Grand Prix (wideo)

Horyzont Zdarzeń z Grand Prix (wideo)

Krzysztof Niewiadomski za film o leszczyńskim Pikniku Szybowcowym otrzymał nagrodę Grand Prix na VII Międzynarodowym Festiwalu Filmów Lotniczych „Fly Film Festival 2016”. Festiwal odbywał się w dniach 20–22 października w KINOTECE Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Zobaczcie film, za który Krzysztof Niewiadomski został nagrodzony Grand...
Halloween – święto duchów

Halloween – święto duchów

Halloween w Polsce stało się modne dopiero pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku. Jest to zwyczaj związany z maskaradą duchów, zombie, czarownic, demonów, upiorów i innych strachów. Nawiązuje do Święta Zmarłych i jest obchodzone w nocy 31 października. Święto swoimi korzeniami sięga aż do II tysiąclecia p.n.e. Wtedy w Europie pojawili się Praceltowie, którzy swoją kulturą zdominowali większość krajów. Geneza święta Halloween dotyczy celtyckiego Samhain, kiedy to ówcześni mieszkańcy obchodzili koniec lata i początek zimy. Druidzi wierzyli, że tego dnia zaciera się granica pomiędzy światem żywych i zmarłych, a ich duchy powracają na ziemię, szukając osób w których ciele mogłyby zamieszkać przez kolejny rok. Tego dnia gaszono ogień i światła, aby nie wskazywały drogi zbłąkanym duszom, a ogniska palono z dala od domów. Dla zagubionych dusz wystawiano również jedzenie, co wskazuje na duże podobieństwo do słowiańskiej tradycji Dziadów. Samhain zagościło na dobre w USA wraz z masową emigracją Irlandczyków w latach 30 – tych ubiegłego wieku, i tam zostało przekształcone w Halloween. Święto jest obchodzone głównie w krajach anglosaskich: Anglii, USA, Kanadzie i oczywiście Irlandii, gdzie jest oficjalnym świętem państwowym. Maskarada Halloween dotyczy mrocznych opowieści o demonach i upiorach, które powracając na ziemię szukały żywych ciał do zamieszkania. Ludność zaczęła zakładać maski i kostiumy, które miały upodobnić ich do duchów, aby w ten sposób oszukać mieszkańców zaświatów. Z czasem mroczne przebrania stały się wizytówką święta. Oczywiście rozświetlona dynia jest głównym atrybutem wigilii Święta Zmarłych. Według irlandzkiej legendy, mężczyzna o imieniu Jack zawarł pakt z diabłem oddając mu duszę w zamian za bogactwo. Jednak gdy próbował oszukać diabła, ten ukarał go skazując na wieczną tułaczkę po świecie żywych. Drogę oświetlał...
Nowe słupy ogłoszeniowe

Nowe słupy ogłoszeniowe

Kilka dni temu stare, betonowe słupy ogłoszeniowe w centrum miasta zostały zdemontowane, a na ich miejscu pojawiły się nowe, estetyczne konstrukcje. W październiku miasto zdecydowało się na wymianę trzech słupów ogłoszeniowych. w pierwszej kolejności nowe konstrukcje zostały zamontowane na leszczyńskim rynku, na ulicy Wałowej oraz przy placu Komeńskiego – Słupów, które należą do miasta mamy dzisiaj dokładnie 8 plus dwa zdemontowane, na Słowiańskiej i w Gronowie. Po pierwszych trzech chcemy w kolejnych latach 2017 i 2018 zamontować znowu po 3 słupy rocznie i co razem da nam 9, ponieważ z pewnością wróci ten na Słowiańskiej, choć w nieco innym miejscu. Zatem pozostanie nam ostatni, w Gronowie, dziś nieistniejący, ale nie wykluczam, że go przywrócimy w tej dzielnicy – informuje Rafał Kotomski, rzecznik prasowy prezydenta. Wymiana trzech słupów wraz z pracami archeologicznymi na rynku, dokumentacją budowlaną, techniczną oraz nadzorem budowlanym kosztowała miasto łącznie 60 tys....
„Zostali skazani na śmierć, bo byli Polakami”

„Zostali skazani na śmierć, bo byli Polakami”

W piątek odbyły się w Lesznie uroczystości upamiętniające rozstrzelanie przez Hitlerowców 20 mieszkańców Leszna w 1939 roku pod murem aresztu na placu Kościuszki. Prezydent Łukasz Borowiak przypomniał zebranym ten tragiczny dzień w historii Leszna –  Skazanym na wyrok śmierci oświadczono, że wyrok zostanie wykonany natychmiastowo. Zostali skazani na śmierć, bo byli Polakami. Wyprowadzono ich w dwóch grupach po 10 osób na plac zamkowy, gdzie czekał już na nich pluton egzekucyjny. Ustawiono ich pod murem więzienia, twarzą do ściany, z rękoma podniesionymi do góry. wtedy oddział egzekucyjny oddał salwę, Rannych dobijano strzałami z pistoletu. Egzekucja rozpoczęła się o godz. 10:15 i trwała pół godziny. Zamordowani zostali wywiezieni na teren cmentarza katolickiego, gdzie pogrzebano ich we wspólnym dole. Wyrok niemieckiego sądu wojennego został odczytany mieszkańcom tego samego dnia, wieczorem. Dzisiaj o złożonej przez nich ofierze przypomina pomnik, przed którym się zebraliśmy. Składamy kwiaty i zapalamy znicze, by oddać im hołd i dać świadectwo o wiecznej naszej pamięci – mówił prezydent. Prezydent Łukasz Borowiak podziękował także zebranym za pamięć i przybycie. Po przemówieniu rys historyczny tamtych wydarzeń zaprezentowała młodzież pod kierunkiem pani Zofii Szabel-Zakrzewskiej. Po złożeniu wiązanek kwiatów i zapaleniu zniczy uroczystości przeniosły się pod Mogiłę Rozstrzelanych zlokalizowaną przy al....
49 stojaków w rożnych częściach Leszna

49 stojaków w rożnych częściach Leszna

Miejski Zarząd Dróg i Inwestycji Urzędu Miasta Leszna wyłonił firmę, która wykona i zamontuje 49 nowych stojaków dla rowerów w różnych lokalizacjach Leszna. Mała infrastruktura rowerowa wzbogaci się o 49 U-kształtnych stojaków dających 98 nowych miejsc dla rowerów. Zostaną zamontowane w 12 lokalizacjach jeszcze w tym roku, m.in. przy Teatrze Miejskim, przy bulodromie na ulicy Holenderskiej, czy na Rynku Zaborowskim. W wyniku przeprowadzonego postępowania, za najkorzystniejszą została uznana oferta Przedsiębiorstwa Alberts Sp. z o.o z siedzibą w Osiecznej. Wartość oferty wyniosła 35 646,63 zł brutto. Firma ta zrealizowała już stojaki dla Leszna, które zostały zamontowane w ubiegłym roku w śródmieściu. W przestrzeni miejskiej stojaki rowerowe zostaną zamontowane w dwóch odmianach – „retro” znane z ul. Słowiańskiej oraz klasyczne wykonane ze stali kwasoodpornej. Każdy będzie wzbogacony o poprzeczkę z rowerowym logotypem miasta Leszna.   Źródło:...
Short Waves: Eksperymentalnie w galerii MBWA

Short Waves: Eksperymentalnie w galerii MBWA

Już dziś o godz. 18:00 w Galerii MBWA w Lesznie odbędzie się pokaz czternastu eksperymentalnych krótkich form filmowych. Wstęp wolny. Piątkowa podróż filmowa rozpocznie się od schizofrenicznej kreacji, w którą wprowadza stylizowana amatorska dokumentacja Krystiana Daszkowskiego. Niepokojąca i zagadkowa atmosfera podtrzymywana jest poprzez filozoficzne rozważania na temat horyzontów rzeczywistości w pracach Mikołaja Tkacza, Tobiasza Jankowiaka i Marty Stachowskiej. Za sprawą Karoliny Belter będziemy świadkami zacierania granic i wzajemnego przenikania się wymiarów. Wraz z Jakubem Matuszczakiem wyruszymy w podróż astralną, a w towarzystwie Macieja Rudzina lub duetu Pussykrew przemierzymy wirtualne, posthumanistyczne, surrealistyczne światy. Doznamy stanów psychodelicznych tworzonych przez Katarzynę Borelowską. Możemy dać się zaskoczyć alogicznym połączeniom Wojciecha Didkowskiego. Mamy też szansę obejrzeć eksperymentalną dokumentację z podróży Alana Willmanna. Zderzając się w końcu z materią i realnością, o których mowa w pracach Mateusza Sadowskiego i Piotra Urbańca, powracamy z nową percepcją patrzenia na świat, który nas otacza. To świeże doświadczenie może okazać się na tyle intensywne, że tym bardziej niezrozumiała i niechciana staje się sytuacja prezentowana podczas ostatniego filmu Grzegorza...