Dobre miejsce Jerzyk w Mistrzostwach Europy

Dobre miejsce Jerzyk w Mistrzostwach Europy

W zakończonych triatlonowych Mistrzostwach Europy – ostatnim wielkim teście przed Igrzyskami Olimpijskimi w Rio de Janeiro, bardzo dobrze spisała się Agnieszka Jerzyk. Leszczynianka zakończyła zmagania w Mistrzostwach Europy w Lizbonie na bardzo dobrej, 9 pozycji. Jak podkreśla Agnieszka Jerzyk, po ciężkiej pierwszej części sezonu i walce o olimpijską kwalifikację, jej celem na portugalskie zawody była pierwsza 10. Cel ten udało się osiągnąć. W Lizbonie wygrała Brytyjka India Lee, a podium uzupełniły Yuliya Yelistratova z Ukrainy oraz Zsófia Kovács z Węgier. Teraz przed naszą atletką odrobina odpoczynku i dalsze przygotowania do startu na Igrzyskach...
Przegląd tygodnia

Przegląd tygodnia

Zapraszamy na cotygodniowy przegląd najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia w Lesznie. Poniedziałek, 23 maja W poniedziałek z inicjatywy Młodzieżowej Rady Miasta Leszna w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej odbył się Przegląd Teatrów. W wydarzeniu udział wzięły trzy leszczyńskie gimnazja: nr 1, 5 i 8. Głównym celem imprezy była promocja sztuki i teatru. Uniwersytet Trzeciego Wieku przy współpracy z leszczyńską policją zorganizował wykład otwarty pod nazwą „Bezpieczne Życie Seniora”. Spotkanie odbyło się w leszczyńskim PWSZ. Leszczyńscy policjanci zatrzymali mężczyznę odpowiedzialnego za brutalne napaści na kobiety w rejonie osiedli Rejtana i Zamenhofa. Sprawca atakował samotnie spacerujące kobiety, a następnie kradł ich torebki. Wpadł podczas planowanego kolejnego rabunku. Leszno odwiedziła wiceprzewodnicząca partii Ryszarda Petru, posłanka Joanna Schmidt. Spotkanie zostało całkowicie zdominowane przez bieżące sprawy polityczne. W spotkaniu wzięło udział około 30 sympatyków Nowoczesnej. Wtorek, 24 maja W Lesznie odbyła się piąta edycja Festiwalu Technologii, która w tym roku zorganizowana została w aż pięciu miejscach: Miejskim Ośrodku Kultury, Galerii Lochy MBP Leszno, Zespole Szkół Elektroniczno – Telekomunikacyjnych, Gimnazjum nr 9 oraz w Wyższej Szkole Humanistycznej w Lesznie. Ideą spotkania było stworzenie możliwości rozwoju wiedzy u dzieci oraz wzbudzenie zainteresowania wszystkich najmłodszych technologią w różnych aspektach życia poprzez zabawy, warsztaty, szkolenia oraz darmowe pokazy. Szkoła Podstawowa nr 1 w Lesznie zorganizowała przedstawienie pt. „Kopciuszek” przygotowane przez uczniów. Spotkanie odbyło się w Szkole Podstawowej nr 1 w Lesznie przy Al. Z. Krasińskiegio 2. Miejska Biblioteka Publiczna im. St. Grochowiaka w Lesznie oraz Oddział IPN w Poznaniu zorganizowały spotkanie z cyklu „Przystanek Historia – Próba zatarcia śladów” – o niszczeniu akt tajnych służb bezpieczeństwa PRL. Spotkanie odbyło się w „Galeria Lochy” w MBP Leszno. Środa, 25 maja Policjanci z...
Play-offy bez Fogo Unii?

Play-offy bez Fogo Unii?

Limit błędów wyczerpany Fogo Unia Leszno ciągle jest daleka od wywalczenia awansu do play-off. Mimo zwycięstwa nad GKM-em Grudziądz leszczynianie są w gorszej sytuacji niż ich bezpośredni rywale. Drużyna Adama Skórnickiego to w tej chwili kolos na glinianych nogach. Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że leszczyńscy żużlowcy bez najmniejszych problemów zameldują się w fazie play-off. Dziś jest prawie pewnym, że bój o pierwszą czwórkę będzie dla Byków trwał aż do ostatniej kolejki rundy zasadniczej. Na tę sytuację złożyło się kilka czynników. Absencja Emila Sajfutdinowa jest tylko jednym z nich. Na pierwszy plan wybija się postawa Petera Kildemanda, który w tym sezonie zaliczył tylko jeden udany występ – na inaugurację przeciwko Stali Gorzów. W pozostałych meczach Duńczyk jeździ nieporadnie. Braku szybkości nie można przecież zastąpić ułańską fantazją. Co ciekawe, sztab szkoleniowy Fogo Unii dopiero niedawno odkrył, że Kildemand powinien poświęcić więcej czasu na treningi na Stadionie Alfreda Smoczyka. Przed Duńczykiem sporo pracy, bo jak pokazał choćby ostatni mecz ligowy, nie potrafi dobierać odpowiednich ścieżek w Lesznie, ani właściwie reagować na zmieniające się warunki. Średnie biegowe nie kłamią, Kildemand jest obecnie najsłabszym seniorem Fogo Unii i głównym kandydatem do utraty miejsca w składzie po powrocie Sajfutdinowa. W ubiegłym – mistrzowskim – sezonie leszczynianie nie gromili rywali na swoim torze. Większość spotkań rozstrzygała się w biegach nominowanych. Można było wręcz odnieść wrażenie, że drużyna Adama Skórnickiego lepiej prezentuje się na wyjazdach. Niestety tor na Stadionie Alfreda Smoczyka nadal tylko w niewielkim stopniu jest atutem gospodarzy. Leszczynianie przekonali się o tym boleśnie w starciach z gorzowską Stalą i ROW-em Rybnik. To właśnie straty poniesione w tych meczach powodują, że droga do play-offów...
Krystian Rempała nie żyje

Krystian Rempała nie żyje

Tragiczne wieści napłynęły ze szpitala w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie po kilkudniowej walce lekarzom nie udało się uratować życia 18-letniego żużlowca Krystiana Rempały. Przypomnijmy, że do zderzenia doszło 22 maja podczas meczu pomiędzy ROW-em Rybnik i Unią Tarnów. Na wejściu w pierwszy łuk drugiego wyścigu Kacper Woryna stracił kontrolę nad swoim motorem i uderzył w Krystiana Rempałę. Siła uderzenia była tak duża, że zawodnikowi Unii Tarnów spadł kask z głowy i bez żadnej ochrony uderzył nią o tor. W wyniku upadku stracił przytomność. U Krystiana Rempały stwierdzono obrzęk oraz krwiaka mózgu. Został poddany operacji. Stan 18-latka był krytyczny. Po operacji Krystian Rempała został przeniesiony na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. Do szpitala ściągnięto z Bydgoszczy prof. Jana Talara, znanego specjalistę od wybudzania ze śpiączek. Niestety, młodego żużlowca nie udało się uratować. W związku z tą tragiczną wiadomością odwołane zostały wszystkie mecze niedzielnej kolejki żużlowej...
Pojedynek finalistów w Poznaniu

Pojedynek finalistów w Poznaniu

W najbliższą niedzielę Fogo Unia Leszno wybiera się do Poznania na arcyważny mecz VII kolejki PGE Speedway Ekstraligi. Początek spotkania o godz. 17:00. Jeśli Fogo Unia chce liczyć się w walce o play-off, musi zacząć zdobywać punkty na wyjazdach. Byki w ubiegłym sezonie znakomicie jeździły na wyjazdach, ale w tym roku nie zdobyły jeszcze żadnego punktu. Boli zwłaszcza strata punktów w Tarnowie. Po sześciu rozegranych dotychczas spotkaniach drużynowi mistrzowie Polski mają w dorobku tylko pięć zdobytych punktów. Teraz leszczynianie mają przed sobą dwa trudne mecze w Poznaniu i Gorzowie Wielkopolskim. Na niedzielny mecz na Golęcinie sztab szkoleniowy leszczyńskiej Unii zdecydował się zmienić ustawienie drużyny. Prowadzącym parę będzie tym razem Nicki Pedersen. Partnerem „Powera” będzie jego rodak Peter Kildemand. Leszczynianie udają się do stolicy Wielkopolski z nadzieją na odniesienie zwycięstwa. Każdy zdobyty punkt na wyjeździe znacznie poprawi sytuację Unistów, którzy po sześciu meczach zajmują odległe piąte miejsce w tabeli. Fogo Unia odjechała do tej pory tylko dwa mecze na wyjeździe. Poległa w Tarnowie (42-48) i Zielonej Górze (40-50). Czy trzeci mecz na wyjeździe będzie tym przełomowym w wykonaniu leszczyńskich Byków? Pewnym punktem drużyny staje się para Pawlicki – Musielak, która coraz lepiej rozumie się ze sobą na torze. Nicki Pedersen wydaje się mieć problemy sprzętowe już za sobą. Od początku sezonu pewniakiem w składzie jest solidny Grzegorz Zengota. Wielki znak zapytania można postawić przy juniorach, którzy dotychczas nie odnajdują się w meczach wyjazdowych. Widać w ich jeździe jeszcze pewien brak zdecydowania, zwłaszcza kiedy są szybsi od przeciwnika. Młode leszczyńskie Byki atakują z reguły tylko po zewnętrznej, gdzie czują się pewniejsi i mniej bojaźliwi. Kluczem do zwycięstwa może okazać się Peter Kildemand,...
Sajfutdinow blisko powrotu na tor

Sajfutdinow blisko powrotu na tor

Emil Sajfutdinow przekazał dziś za pośrednictwem facebooka bardzo dobrą wiadomość. Długo wyczekiwany przez wszystkich kibiców żużla w Lesznie powrót Rosjanina na tor co raz bliżej. Przypomnijmy, że kłopoty Emila Sajfutdinowa z barkiem pojawiły się po upadku na początku czerwca podczas toruńskiej rundy Speedway Best Pairs. Kilka dni później Rosjanin przeszedł operację i udał się na rehabilitację do Hiszpanii. Dziś program leczenia dobiegł końca i w piątek powróci on do swojego domu w Bydgoszczy. „Dzisiaj skończyłem rehabilitacje w klinice Rihumasport w Gironie …w tym miejscu dziękuje całemu teamowi za wykonana prace ze mną, za motywacje, za dobre słowo i świetna atmosferę podczas wszystkich dni … Nie wiem w jakim miejscu byłbym gdyby nie Wy !!!!! Wielkie wielkie dzięki jeszcze raz i mam nadzieje ze nasza wspólna praca pozwoli mi jeszcze osiągnąć kilka sukcesów w tym sezonie … Teraz już wracam do Bydgoszczy aby tam już kontynuować ostateczne przygotowania do powrotu na tor … Wierzę że nie potrwa to długo i będę mógł się cieszyć ponownie jazdą na motocyklach …” Emil Sajfutdinow najprawdopodobniej wróci do ścigania w drugiej połowie...
Rocznica potyczki na dworcu kolejowym

Rocznica potyczki na dworcu kolejowym

Dziś na leszczyńskim dworcu PKP odbyły się uroczystości upamiętniające żołnierzy 86. Pułku Artylerii Przeciwlotniczej skazanych za udział w potyczce z żołnierzami Armii Sowieckiej w tym miejscu w nocy z 27 na 28 maja 1947 roku. Powodem całego zajścia była kobieta. Radzieccy żołnierze nie chcieli jej wypuścić z pociągu jadącego z Poznania. Osaczona przez Rosjan kobieta zwróciła się o pomoc do Feliksa Lisa, współtowarzysza podróży. W obronie kobiety stanęli żołnierze z 86. Pułku Artylerii Przeciwlotniczej. Niestety za swój akt odwagi zapłacili wysoką cenę, niektórzy tę najwyższą. W wyniku pokazowego procesu sąd skazał polskich żołnierzy na karę śmierci oraz wieloletnie więzienie. Wyrok wykonano 15 czerwca. Trzech żołnierzy rozstrzelano, w tym dowódcę oddziału ppor. Jerzego Przerwę. Uroczystości przy tablicy upamiętniającej Polaków skazanych w procesie, znajdującej się na budynku dworca kolejowego w Lesznie, rozpoczęły się o godz. 12:00 od wystąpienia Krzysztofa Kaźmierczaka, redaktora Głosu Wielkopolskiego – Sprzeciw wobec łamanego prawa i odruch w obronie zagrożonego człowieka. Ten sprzeciw połączył ze sobą ludzi, którzy się nie znali. Pan Feliks Lis z Osiecznej, prosząc w pociągu kolejarzy o pomoc dla przetrzymywanej w pociągu przez sowieckich żołnierzy kobiety, kierował się odruchem serca. Przez szacunek dla tej kobiety i ówczesnego prawa. Interweniował Zygmunt Handke i Jerzy Przerwa. Wszyscy oni za swój odruch serca i poszanowanie prawa zapłacili wysoką cenę. Doszło do pokazowego procesu, w którym zapadły wyroki śmierci i kary wieloletniego więzienia. Zło tamtego systemu i ludzi, którzy go reprezentowali zatriumfowało, ale tak na prawdę nie zwyciężyło. – „Nie możecie się bać”, tak powiedział ppor. Jerzy Przerwa do swoich żołnierzy, którzy ruszali na stację kolejową w Lesznie.   Czy oni się nie bali? Pewnie tak, ale zapanowali nad swoich strachem. Te słowa wciąż są...